Gorączka złota warta 400 tysięcy dolarów
 Oceń wpis
   

Butte Nugget jeden z największych samorodków złota, o których istnieniu dowiedział się świat, został sprzedany. Nowym właścicielem blisko trzykilogramowej bryły kruszcu został anonimowy, amerykański kolekcjoner. Nie tylko nazwisko kupca, ale również precyzyjna wartość samorodka to tajemnica. Cóż, takim cennym zakupem może lepiej nie chwalić się światu?

 

Niektórzy mogą się zastanawiać, jaki jest sens posiadania rzeczy tak drogocennych i trzymania ich pod kluczem? Odpowiedź na to pytanie z pewnością znają kolekcjonerzy, dla których takie przedmioty mają szczególną wartość nie tylko estetyczną, ale i sentymentalną. Butte Nugget, to może przypadek ekstremalny. Pokazuje jednak, ile jesteśmy w stanie wydać, ile poświęcić, aby wprowadzić do swojego otoczenia odrobinę piękna. Nie tylko po to, aby się tym chwalić.  

Amerykańskiemu kolekcjonerowi nie udało się odwrócić uwagi opinii publicznej od ceny złotego samorodka. Jeden z pośredników transakcji wyjawił, że kwota zakupu Butte Nugget  wynosiła około 400 tysięcy dolarów. Nadal jednak jest to kwota domniemana. Wiadomo jednak, że nowy właściciel samorodka jako pierwszy zaproponował kwotę odpowiednią.  Pomyśleć, że jeszcze niedawno, według opowieści pierwszego właściciela, złoty samorodek leżał gdzieś samotnie w Kalifornii, w hrabstwie Butte.

Komentarze (0)
Kolekcjoner - monety NBP
 Oceń wpis
   

tekst archiwalny

24.11.2010

Witajcie po chwili przerwy w blogowaniu - targi numizmatyczne w Pekinie.

Uważni czytelnicy dostrzegli ostatnio informację, że system sprzedaży monet kolekcjonerskich NBP KOLEKCJONER odbija się także negatywnie na wynikach nie tylko NBP ale także Mennicy Polskiej, która monety bije. Głównym powodem jest oczywiście popyt o wiele niższy niż zakładano. Wydaje się, że NBP sam sobie strzelił w kolano nadmiernie komplikując system sprzedaży - jest to na pewno rozwiązanie unikalne na skalę światową. Polskie monety kolekcjonerskie cieszyły się kiedyś wielkim powodzeniem w Polsce oraz za granicą. Użyłem tu czasu przeszłego świadomie - cieszyły się powodzeniem…

Środowisko numizmatyczne liczy, że KOLEKCJONER zniknie i powrócimy do dawnego, sprawdzonego systemu rozprowadzania monet kolekcjonerskich.

 Trzymam kciuki,

Adam Zieliński

Komentarze (0)