Brakuje sewerenów w Brytyjskiej Mennicy Królewskiej
 Oceń wpis
   

Kto by pomyślał jeszcze pół roku temu, że w Królewskiej Mennicy Brytyjskiej może zabraknąć złota? A jednak. Na początku stycznia Royal Mint wydała oświadczenie, że ze względu na bardzo wysoki popyt wyczerpały się całkowicie zapasy złotych suwerenów, czyli monet o nominalnej wartości 1 funta wykonanych ze złota o wadze 0,23 uncji.

Źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/Sovereign_%28British_coin%29

Bardzo wysokie zainteresowanie złotymi monetami spowodowane jest spadkiem cen złota na światowych rynkach. Po 13 latach ciągłego wzrostu w ubiegłym roku nastąpiło załamanie największe od 32 lat. Jednak ogromne zainteresowanie i braki na rynkach mogą świadczyć, że jest to tymczasowa tendencja. Niemniej braki złotych suwerenów są znakiem, że nawet mogąca się pochwalić ponad 1000 letnią historią instytucja jaką jest Royal Mint, może zostać zaskoczona przez rynek. Dobra wieść jest taka, że monety będą znowu dostępne już pod koniec stycznia.

Pozdrawiam,

Adam Zieliński

Komentarze (1)
90 lat złotego
 Oceń wpis
   

Piast, szczerbiec, polon albo lech takie propozycje na nazwanie nowej polskiej waluty pojawiły się zaraz po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Od 1920 roku walutą odrodzonego Rzeczpospolitej była marka polska. Ostatecznie zwyciężyła jednak siła wielowiekowej tradycji i 11 stycznia 1924 roku Sejm przyjął "Ustawę o naprawie Skarbu Państwa i reformie walutowej", która wprowadzała do obiegu złotego. W tym roku obchodzimy 90 rocznicę tego wydarzenia.

Celem wprowadzonej przez ówczesnego ministra skarbu Władysława Grabskiego reformy nie był jedynie kosmetyczny zabieg polegający na zmianie nazwy waluty. Polska borykała się wtedy z dużo poważniejszymi problemami. Poprzez reformy Grabski chciał zwalczyć hiperinflację, która spowodowała poważny kryzys skarbu i osłabiła wartość polskiej waluty. Celem wprowadzonych zmian było też ujednolicenie pieniądza na połączonych ziemiach byłych trzech zaborów.

Reforma walutowa od samego początku napotykała liczne trudności - nieurodzaj w rolnictwie, czy wojna handlowa z Niemcami nie pomagały umocnić nowej waluty. Faktyczna stabilizacja złotego nastąpiła dopiero w 1926 roku, dzięki pożyczkom stabilizacyjnym, które pozwoliły rządowi na ogłoszenie w październiku 1927 roku planu stabilizacyjnego i przeprowadzenie drugiej reformy walutowej.

Więcej na ten temat polecam poczytać w artykule:

http://biznes.interia.pl/prasa/news/trudne-poczatki-zlotego,1981285,7902

 

pozdrawiam,

Adam Zieliński

 

Komentarze (0)
ZŁOTY JESZCZE BEZPIECZNIEJSZY
 Oceń wpis
   

Narodowy Bank Polski zaprezentował nowe wzory banknotów obiegowych. Nie zmienią się główne motywy graficzne, a wprowadzone zostaną jedynie nowoczesne zabezpieczenia. Będziemy mogli nimi płacić już od kwietnia 2014 r.  


Obecne banknoty towarzyszą nam od 1995 r. Choć w Polsce skala fałszerstw jest stosunkowo niewielka, to zastosowane wtedy zabezpieczenia, w porównaniu do nowoczesnych standardów, pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego też NBP zdecydowało się na tę zmianę będzie to pierwsza modernizacja zabezpieczeń do momentu wprowadzenia tych banknotów. 

W kwietniu 2014 r. do obiegu stopniowo wprowadzane będą nowe banknoty o nominale 10, 20, 50 i 100 złotych. Dwustuzłotówka ma zostać zmieniona w późniejszych (ja na razie niesprecyzowanym) terminie. 

Co w takim razie zostało zmienione:
- odkryto pole znaku wodnego,
- wprowadzono farbę opalizującą,
- ulepszono zabezpieczenie recto-verso (czyli uzupełniający się druk obustronny),
- wprowadzono efekty kątowe,
- i jeszcze parę smaczków.
 
  
Dodatkowo NBP zapewniło, że chce przygotować Polaków na tę zmianę i już od stycznia 2014 r., we współpracy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, przeprowadzi ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem Bezpieczne Pieniądze. Jak na razie zdradzono tylko część akcji opublikowanie bezpłatnej aplikacji na urządzenia mobilne NBP Safe, prezentująca zabezpieczenia polskich znaków pieniężnych oraz aktualną tabelę kursów NBP.
 
Jak myślicie jak tę zmianę przyjmą Polacy? Zauważą różnice? 
My już możemy szukać :)
 
 Pozdrawiam,
Adam Zieliński
Komentarze (0)
Monety EXPO Warsaw
 Oceń wpis
   

Targi Monety Expo Warsaw już za nami. W ciągu zaledwie dwóch dni, 13 i 14 września 2013, w hali Expo XXI w Warszawie miłośnicy numizmatyki i filatelistyki mogli poczuć się jak w raju. Nie mogło tam zabraknąć również Skarbnicy Narodowej - wykorzystujemy każdą okazję do spotkania z prawdziwymi pasjonatami kolekcjonowania.

Na stoisku zaprezentowaliśmy najciekawsze okazy z naszej bogatej oferty. Największe zainteresowanie miłośników nie tylko numizmatów, ale i filatelistów wzbudziła kolekcja monet przedstawiających znaczki pocztowe m.in. najsłynniejszy znaczek świata Błękitny Mauritius. Nie powinno to dziwić, bo jednocześnie odbywały się targi Fila Expo Warsaw 2013 :)

Nie mniejsze zainteresowanie wzbudziły również oficjalne monety olimpijskie wydane z okazji XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Sensację wywołała jednak srebrna 1 kilogramowa 100 rublowa moneta wybita specjalnie z tej okazji przez Mennicę w Sankt Petersburgu.

Z kolei kolekcja "Najważniejszych Światowych Orderów i Odznaczeń" była gratką dla miłośników historii. W jej ramach zostało zebranych 12 najważniejszych i najbardziej znanych orderów na świecie, których ustanowienie wiąże się z punktem zwrotnym w dziejach Świata. Znalazło się również coś dla miłośników przyrody. Kolekcja Cuda przyrody na siedmiu srebrnych monetach-sztabkach wprawiła w zachwyt niejednego kolekcjonera.

Ci, którzy odwiedzili tegoroczne Targi Monety Expo Warsaw, na pewno nie wyszli zawiedzeni. Również dla nas była to niesamowita okazja do wymiany doświadczeń i poznania opinii prawdziwych pasjonatów kolekcjonowania. Mamy nadzieję, że uda się nam spotkać z Wami za rok.

Pozdrawiam ciepło,

Adam Zieliński

Komentarze (0)
Rok pamięci Johna F. Kennedy’ego
 Oceń wpis
   

 Cztery oficjalne amerykańskie dolary z wizerunkiem Johna F. Kennedyego oraz oryginalny znaczek pocztowy z 1964 r. to specjalny zestaw pamiątkowy, który znalazł się w ofercie Skarbnicy Narodowej. Kolekcja stanowi wyraz uznania i upamiętnienia najbardziej znanego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wśród czterech, pochodzących z różnych okresów monet, jest również ta wybita rok po śmierci. Na cześć Kennedyego została wykonana ze srebra wysokiej próby 900/1000.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/zestaw-oficjalnych-amerykanskich-dolarow-z-pamiatkowym-znaczkiem-pocztowym

Nie wszyscy wiedzą, że Kennedy miał też związki z Polską. W lipcu 1939 r., młody John przyjechał do Warszawy jako attaché. Na polecenie swojego ojca ambasadora Stanów Zjednoczonych w Londynie miał obserwować i badać nastroje społeczne i polityczne w naszym kraju. Swoje spostrzeżenia z wizyty w Polsce późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych opisał w liście do ojca w następujący sposób:

Wyjeżdżam stąd pokrzepiony i wzmocniony i będę mówił wszędzie tam, gdzie będzie mi dane, iż wobec tak poważnego zagrożenia społeczeństwo polskie spogląda w przyszłość z niezachwianą wiarą w słuszność swojej sprawy, patrzy z optymizmem, ale i z przekonaniem, że jeżeli do konfrontacji dojdzie, to jej wynik nie może być inny jak zwycięstwo.

W lipcu 1960 r. Kennedy rozpoczął walkę o prezydencki fotel i już poł roku później, 20 stycznia 1961 r. podczas zaprzysiężenia wypowiedział, jedne z najbardziej znanych i uniwersalnych słów: Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju choć później miał również powiedzieć: Gdybym wiedział, co mnie czeka głosowałbym na Nixona.

2013 r. dla Amerykanów jest ważną datą - w tym roku przypada 50. rocznica zamachu w Dallas, który wstrząsnął całym światem i do dzisiaj osnuty jest wielką tajemnicą. Nie ulega wątpliwości, że John Fitzgerald Kennedy to jedna z największych i równocześnie najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii USA nie da się o nim zapomnieć!

Komentarze (2)
Groszówki dalej w obiegu
 Oceń wpis
   

Monety o nominałach 1, 2 i 5 groszy nie znikną z rynku i dalej będą mogły zalegać w naszych portfelach. Przepadł pomysł NBP mówiący o ich likwidacji. Zamiast tego, monety te bite będą ze znacznie tańszych stopów niż dotychczas.

Miedziaki są bardzo lubiane przez Polaków. Lubimy je zbierać w kubkach, w domowych szufladach czy innych skrytkach. Nie lubimy niestety nimi płacić. Z tego względu Narodowy Bank Polski musi stale uzupełniać niedobory najdrobniejszych monet, które zamiast krążyć po rynku, zalegają w domach. Według danych NBP w obiegu jest obecnie ponad 8 miliardów groszówek to 2/3 wszystkich monet dostępnych na rynku (ok. 12 mld monet)! Największym problemem jest to, że ich wybicie kosztuje więcej, niż są faktycznie warte. Nieoficjalnie mówi się, że wyprodukowanie monety o nominalne 1 grosza kosztuje aż 5 groszy.

 

NBP forsował rozwiązanie likwidujące groszówki. Nie bylibyśmy pod tym względem pionierami. W Czechach zlikwidowano 10 i 20 halerzówki, Centralny Bank Rosji zrezygnował z emisji 1 kopiejki, a ostatnio z centówek zrezygnowała Kanada. Polska jednak nie dołączy do tego grona.

 

Polskie groszówki najpóźniej od kwietnia przyszłego roku mają być bite ze stali powlekanej mosiądzem, a nie stopu miedziowo-cynkowo-manganowego. Szacuje się, że dzięki temu koszt surowca potrzebnego do produkcji monet będzie aż 40 razy mniejszy. Ma to przynieść kilkanaście milionów złotych oszczędności. Nowe monety będą wyglądały identycznie, ważyły tyle samo, ale będą o ok. 10 proc. grubsze od obecnych. Czy uważacie, że pozostawienie groszówek na rynku, to dobre posunięcie?

 

 

 

Pozdrawiam,

 

Adam Zieliński

 

Komentarze (0)
Najcenniejsze znaczki świata w czystym srebrze
 Oceń wpis
   

 Temat powieści, filmów, a nawet sztuk teatralnych - Błękitny Mauritius - ikona światowej filatelistyki, znalazł swoje odbicie w monecie. Numizmat przypominający znaczek pocztowy będący marzeniem każdego kolekcjonera jest już dostępny w Skarbnicy Narodowej.

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

Błękitny Mauritius dla filatelisty jest jak Double Eagle dla numizmatyka. Podobnie jak w przypadku słynnej monety również tutaj mamy do czynienia z niezwykłą historią i niezwykle wysoką ceną. W 1993 r. na aukcji w Zurychu dwa jednopensowe znaczki z 1847 r. osiągnęły kwotę dwóch milionów dolarów. Tyle pieniędzy wyłożył za nie nie kto inny jak rząd Mauritiusa!

To na tej wyspie położonej na Oceanie Indyjskim, będącej w 1847 roku kolonią brytyjską, miała miejsce brzemienna w skutkach pomyłka. Otóż jak głosi legenda gubernator wyspy organizował przyjęcie z okazji urodzin królowej Wiktorii i postanowił popisać się oryginalnością: rozesłał gościom zaproszenia za pomocą poczty. Wówczas taki sposób zapraszania był równie nowatorski jak obecnie mail czy sms-y J Sprawa nie była jednak taka prosta. Na zaproszenia trzeba było nakleić znaczek z wizerunkiem Królowej oraz informację o uiszczeniu opłaty.

W tym celu gubernator nakazał wydruk znaczków. Niestety, albo na szczęście dla kolekcjonerów, zamiast wyrażenia post paid oznaczającego uiszczenie opłaty pocztowej, zamieszczono na nich napis post office. Przez wiele lat wokół tej pomyłki zbudowano legendę, choć obecnie niektórzy historycy utrzymują, że był to zamierzony zabieg. W ten sposób po wielu latach znaczki z Mauritiusa zyskały ogromną wartość i stały się obiektem pożądania kolekcjonerów.

Źródła nic nie wspominają o tym, czy przyjęcie na cześć królowej Wiktorii się udało, ale możemy się domyślać, że na tak pięknej wyspie każde przyjęcie jest wyjątkowe.

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (0)
Wystawa prezentująca olimpijskie monety wielkim sukcesem
 Oceń wpis
   

 Ogromne zainteresowanie oraz niesamowite emocje towarzyszyły wystawie monet olimpijskich, która miała miejsce w dniach 20-23 marca w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Dzięki Skarbnicy Narodowej w jednym miejscu udało się zgromadzić monety wydawane przez państwa-gospodarzy Olimpiad od 1952 roku.

Miejsce wystawy nie było przypadkowe. W zbiorach obchodzącego w zeszłym roku swoje 60 urodziny Muzeum znajdują się niezwykłe eksponaty m.in. oryginalne medale olimpijskie oraz kajak, na którym pływał po mazurskich jeziorach Karol Wojtyła - późniejszy papież Jan Paweł II . Wystawę uzupełniają liczne filmy, nagrania dźwiękowe i prezentacje multimedialne.

Wystawa była świetną okazją do pokazania historii Igrzysk oraz tego jak wraz z upływem czasu zmieniały się nie tylko motywy występujące na monetach, ale również technika ich wytwarzania. Już w czasach antycznych zaczęto przedstawiać wizerunki walczących sportowców na monetach.  Pierwsze znane numizmaty tego typu są datowane na przełom IV/III w. p.n.e. Niemniej nowożytne Igrzyska Olimpijskie swojej pierwszej monety pamiątkowej doczekały się dopiero w 1951 r. Wtedy to rząd Finlandii zatwierdził bicie monety o nominale 500 Markkaa poświęconej XV Letnim Igrzyskom w Helsinkach w 1952 r.

Od tego czasu zainteresowanie olimpijskimi numizmatami z roku na rok wzrasta, a monety stają się nie tylko wyjątkową pamiątką tych najważniejszych wydarzeń sportowych na świecie, ale również wielką gratką dla kolekcjonerów.  Na przykład monety z Helsinek ze względu na swoją niską limitację (18 500 sztuk), są obecnie uważane za jedne z najbardziej niedostępnych monet olimpijskich na rynku numizmatycznym. Podobnie może się stać z monetami wybitymi z okazji najbliższej Olimpiady w Soczi.

WYSTAWA MONET OLIMPIJSKICH - KRONIKA WARSZAWY

 

 

 

Komentarze (0)
Numizmatyczna historia igrzysk w Muzeum Sportu i Turystyki
 Oceń wpis
   

Przed nami kolejne wielkie wydarzenie dla miłośników numizmatyki i sportu. 20-23 marca 2013 r. w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie będzie można podziwiać ponad pół wieku najpiękniejszych zmagań sportowych upamiętnionych na oficjalnych monetach olimpijskich.

Mimo iż źródeł olimpijskiej numizmatyki można szukać już w czasach antycznych, to nowożytne Igrzyska Olimpijskie swojej pierwszej monety pamiątkowej doczekały się dopiero w 1951 r. Wybita z okazji XV Letnich Igrzysk Olimpijskich w Helsinkach (1952) moneta została zaprojektowana przez architekta Matti Visanti wraz z rzeźbiarzem Aarre Aaltonen. Emisja ta jest obecnie uważana za jedną z najbardziej niedostępnych monet olimpijskich na rynku numizmatycznym. To prawdziwy biały kruk tej wystawy, który mimo dość prostego i surowego projektu, przyciąga jak magnes. Od czasu tej emisji oficjalne monety olimpijskie wpisały się na nowo w historię Igrzysk Olimpijskich.

Udało nam się zgromadzić i zebrać na wystawę wiele historycznych monet olimpijskich. Zaprezentujemy niepowtarzalne okazy upamiętniające większość Igrzysk m.in. z: Meksyku 1968, Sapporo 1972, Montrealu 1976, Moskwy 1980, Nagano 1998, Londynu 2012 i wiele innych.

Szczególne miejsce wśród eksponatów wystawy zajmują premierowe monety przygotowane przez Centralny Bank Rosji specjalnie na XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r. To nie lada gratka zobaczyć je z bliska. Rosyjska numizmatyka zawsze wyróżniała się na tle innych, od wieków fascynuje dostojnością i powagą projektów. Tak też jest w przypadku olimpijskich numizmatów.

Wystawa jest organizowane przez Skarbnicę Narodową. Patronat honorowy objął Polski Komitet Olimpijski oraz Ambasada Federacji Rosyjskiej.

"Numizmatyczna historia Igrzysk Olimpijskich - od Helsinek 1952 do Soczi 2014,

20-23 marca 2013 r.

Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie,

ul. Wybrzeże Gdyńskie 4.

 

Serdecznie zapraszam do zwiedzania!

Adam Zieliński

Komentarze (0)
Olimpijskie emocje na monetach
 Oceń wpis
   

Do olimpiady w Soczi pozostał niecały rok. Przed nami ogromne emocje sportowe liczymy na wiele medali naszych sportowców. Tymczasem pasjonaci numizmatyki już teraz mogą zachwycać się monetami, które wybiła Mennica w Petersburgu. W sumie w ramach programu Soczi 2014 zostanie wyemitowanych 46 rodzajów monet. Zdawać by się mogło, że to dużo. Niemniej jednak, jak pokazuje doświadczenie poprzednich lat monety emitowane przez państwo-gospodarza z okazji Igrzysk cieszą się ogromną popularnością i rozchodzą się niemal na pniu.

Co decyduje o tak ogromnej popularności olimpijskich monet?

Z jednej strony sama ranga wydarzenia, jakim są Igrzyska Olimpijskie powoduje, że każdy chce posiadać trwałą pamiątkę przywołującą sportowe emocje. Z drugiej zaś strony państwo-gospodarz chce popularyzować nie tylko sportowe wydarzenie, ale również bogactwo i piękno swojej kultury i tradycji. Cóż może temu lepiej służyć niż monety?

Jedne z najciekawszych rosyjskich złotych monet olimpijskich zostały zebrane w dostępnej w Polsce w Skarbnicy Narodowej kolekcji "Olimpijskie złoto Soczi 2014". Przedstawione na numizmatach przepiękne, klasyczne motywy uwieczniają najważniejsze zimowe dyscypliny sportowe, w których zawodnicy będą walczyć o medale. Cykl otwiera złota moneta Narciarstwo biegowe.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/zlote-monety/kolekcje-zlotych-monet/oficjalne-zloto-olimpijskie-soczi-2014

Druga kolekcja Olimpijskie srebro Soczi 2014 dostępna w Skarbnicy Narodowej jest również związana z motywami sportowymi. W jej skład wchodzi 16 numizmatów i otwiera ją moneta Skoki narciarskie. Projekt monet tej serii zachwyca dbałością o szczegóły. W celu uzyskania niezwykłego efektu zmrożonego szkła, tło rewersu monet zostało zmatowione w specjalnej technologii laserowej. Na uwagę zasługują również nadruki w kolorze przedstawiające motywy natury np. gałązkę rododendronu - endemicznego drzewa występującego w rejonie Soczi. Zabieg ten ma służyć podkreśleniu unikalności przyrody miasta-gospodarza.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/oficjalne-srebro-olimpijskie-soczi-2014

Warto wiedzieć, że Soczi leży w unikatowej strefie klimatycznej nad Morzem Czarnym u podnóża gór Kaukaz, a na jego powierzchni znajduje się 30 000 hektarów ogrodów botanicznych i strzeżonych rezerwatów przyrody z unikatową florą i fauną. Zimowe Igrzyska Olimpijskie po raz pierwszy w historii zostaną rozegrane w tak łagodnej strefie klimatycznej. Ale bez obaw: nie grozi nam brak śniegu, ani tropikalne upały J

http://www.ruslink.pl/podroze/soczi_letnia_stolica_rosji_,6543/

Jak widać Centralny Bank Rosji z okazji XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi przygotował dla pasjonatów numizmatyki nie lada gratkę. Niestety jedynie jedna trzecia monet trafi do kolekcjonerów spoza Rosji! Na szczęście kolekcje olimpijskie w Polsce będzie można nabyć w Skarbnicy Narodowej.

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 |