Nowe plany emisyjne NBP
 Oceń wpis
   

Narodowy Bank Polski w swoim planie emisyjnym na 2014 rok zapowiada zaprzestanie emisji dwuzłotówek w stopie Nordic Gold. Oznacza to rewolucję w świecie kolekcjonerów. Dotychczas były to to jedne z najpopularniejszych monet bitych przez NBP. Miejsce dwuzłotówek w maju przyszłego roku zajmą monety o nominale 5 złotych. Co ciekawe, nie będą się one różnić parametrami technicznymi od monet obiegowych w przeciwieństwie do kolekcjonerskich dwuzłotówek, które różnią się wagą, stopem i wielkością, co sprawia to, że nie można nimi wszędzie zapłacić.

Co ciekawe, monety pięciozłotowe będą tworzyć nową serię o nazwie Odkryj Polskę. Wybijane będą dwa razy w roku, a planowany ich nakład to ok. 1,2 mln. sztuk. Cała seria będzie liczyła 16 różnych monet. Uzbieranie całej kolekcji zajmie zatem ok ośmiu lat. W nowych pięciozłotówkach zarówno orzeł i reszka będą wybite po jednej stronie, zaś druga będzie zarezerwowana na temat okolicznościowy.

Nowa polityka NBP sprawi, że monety kolekcjonerskie będą nam wpadać w ręce podczas zapłaty w sklepie, w automatach do kawy, parkometrach albo automatach biletowych. Staną się więc elementem naszej codzienności. Z jednej strony na co dzień będziemy mieli sporą szansę na obcowanie z tymi pięknymi monetami, ale z drugiej strony... Jak uważacie? To dobre posunięcie NBP?

 

http://nbp.pl/banknoty_i_monety/pliki/plan2014.pdf

 

Komentarze (0)
Rok pamięci Johna F. Kennedy’ego
 Oceń wpis
   

 Cztery oficjalne amerykańskie dolary z wizerunkiem Johna F. Kennedyego oraz oryginalny znaczek pocztowy z 1964 r. to specjalny zestaw pamiątkowy, który znalazł się w ofercie Skarbnicy Narodowej. Kolekcja stanowi wyraz uznania i upamiętnienia najbardziej znanego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wśród czterech, pochodzących z różnych okresów monet, jest również ta wybita rok po śmierci. Na cześć Kennedyego została wykonana ze srebra wysokiej próby 900/1000.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/zestaw-oficjalnych-amerykanskich-dolarow-z-pamiatkowym-znaczkiem-pocztowym

Nie wszyscy wiedzą, że Kennedy miał też związki z Polską. W lipcu 1939 r., młody John przyjechał do Warszawy jako attaché. Na polecenie swojego ojca ambasadora Stanów Zjednoczonych w Londynie miał obserwować i badać nastroje społeczne i polityczne w naszym kraju. Swoje spostrzeżenia z wizyty w Polsce późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych opisał w liście do ojca w następujący sposób:

Wyjeżdżam stąd pokrzepiony i wzmocniony i będę mówił wszędzie tam, gdzie będzie mi dane, iż wobec tak poważnego zagrożenia społeczeństwo polskie spogląda w przyszłość z niezachwianą wiarą w słuszność swojej sprawy, patrzy z optymizmem, ale i z przekonaniem, że jeżeli do konfrontacji dojdzie, to jej wynik nie może być inny jak zwycięstwo.

W lipcu 1960 r. Kennedy rozpoczął walkę o prezydencki fotel i już poł roku później, 20 stycznia 1961 r. podczas zaprzysiężenia wypowiedział, jedne z najbardziej znanych i uniwersalnych słów: Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju choć później miał również powiedzieć: Gdybym wiedział, co mnie czeka głosowałbym na Nixona.

2013 r. dla Amerykanów jest ważną datą - w tym roku przypada 50. rocznica zamachu w Dallas, który wstrząsnął całym światem i do dzisiaj osnuty jest wielką tajemnicą. Nie ulega wątpliwości, że John Fitzgerald Kennedy to jedna z największych i równocześnie najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii USA nie da się o nim zapomnieć!

Komentarze (2)
Groszówki dalej w obiegu
 Oceń wpis
   

Monety o nominałach 1, 2 i 5 groszy nie znikną z rynku i dalej będą mogły zalegać w naszych portfelach. Przepadł pomysł NBP mówiący o ich likwidacji. Zamiast tego, monety te bite będą ze znacznie tańszych stopów niż dotychczas.

Miedziaki są bardzo lubiane przez Polaków. Lubimy je zbierać w kubkach, w domowych szufladach czy innych skrytkach. Nie lubimy niestety nimi płacić. Z tego względu Narodowy Bank Polski musi stale uzupełniać niedobory najdrobniejszych monet, które zamiast krążyć po rynku, zalegają w domach. Według danych NBP w obiegu jest obecnie ponad 8 miliardów groszówek to 2/3 wszystkich monet dostępnych na rynku (ok. 12 mld monet)! Największym problemem jest to, że ich wybicie kosztuje więcej, niż są faktycznie warte. Nieoficjalnie mówi się, że wyprodukowanie monety o nominalne 1 grosza kosztuje aż 5 groszy.

 

NBP forsował rozwiązanie likwidujące groszówki. Nie bylibyśmy pod tym względem pionierami. W Czechach zlikwidowano 10 i 20 halerzówki, Centralny Bank Rosji zrezygnował z emisji 1 kopiejki, a ostatnio z centówek zrezygnowała Kanada. Polska jednak nie dołączy do tego grona.

 

Polskie groszówki najpóźniej od kwietnia przyszłego roku mają być bite ze stali powlekanej mosiądzem, a nie stopu miedziowo-cynkowo-manganowego. Szacuje się, że dzięki temu koszt surowca potrzebnego do produkcji monet będzie aż 40 razy mniejszy. Ma to przynieść kilkanaście milionów złotych oszczędności. Nowe monety będą wyglądały identycznie, ważyły tyle samo, ale będą o ok. 10 proc. grubsze od obecnych. Czy uważacie, że pozostawienie groszówek na rynku, to dobre posunięcie?

 

 

 

Pozdrawiam,

 

Adam Zieliński

 

Komentarze (0)
Najcenniejsze znaczki świata w czystym srebrze
 Oceń wpis
   

 Temat powieści, filmów, a nawet sztuk teatralnych - Błękitny Mauritius - ikona światowej filatelistyki, znalazł swoje odbicie w monecie. Numizmat przypominający znaczek pocztowy będący marzeniem każdego kolekcjonera jest już dostępny w Skarbnicy Narodowej.

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

Błękitny Mauritius dla filatelisty jest jak Double Eagle dla numizmatyka. Podobnie jak w przypadku słynnej monety również tutaj mamy do czynienia z niezwykłą historią i niezwykle wysoką ceną. W 1993 r. na aukcji w Zurychu dwa jednopensowe znaczki z 1847 r. osiągnęły kwotę dwóch milionów dolarów. Tyle pieniędzy wyłożył za nie nie kto inny jak rząd Mauritiusa!

To na tej wyspie położonej na Oceanie Indyjskim, będącej w 1847 roku kolonią brytyjską, miała miejsce brzemienna w skutkach pomyłka. Otóż jak głosi legenda gubernator wyspy organizował przyjęcie z okazji urodzin królowej Wiktorii i postanowił popisać się oryginalnością: rozesłał gościom zaproszenia za pomocą poczty. Wówczas taki sposób zapraszania był równie nowatorski jak obecnie mail czy sms-y J Sprawa nie była jednak taka prosta. Na zaproszenia trzeba było nakleić znaczek z wizerunkiem Królowej oraz informację o uiszczeniu opłaty.

W tym celu gubernator nakazał wydruk znaczków. Niestety, albo na szczęście dla kolekcjonerów, zamiast wyrażenia post paid oznaczającego uiszczenie opłaty pocztowej, zamieszczono na nich napis post office. Przez wiele lat wokół tej pomyłki zbudowano legendę, choć obecnie niektórzy historycy utrzymują, że był to zamierzony zabieg. W ten sposób po wielu latach znaczki z Mauritiusa zyskały ogromną wartość i stały się obiektem pożądania kolekcjonerów.

Źródła nic nie wspominają o tym, czy przyjęcie na cześć królowej Wiktorii się udało, ale możemy się domyślać, że na tak pięknej wyspie każde przyjęcie jest wyjątkowe.

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (0)
Wystawa prezentująca olimpijskie monety wielkim sukcesem
 Oceń wpis
   

 Ogromne zainteresowanie oraz niesamowite emocje towarzyszyły wystawie monet olimpijskich, która miała miejsce w dniach 20-23 marca w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Dzięki Skarbnicy Narodowej w jednym miejscu udało się zgromadzić monety wydawane przez państwa-gospodarzy Olimpiad od 1952 roku.

Miejsce wystawy nie było przypadkowe. W zbiorach obchodzącego w zeszłym roku swoje 60 urodziny Muzeum znajdują się niezwykłe eksponaty m.in. oryginalne medale olimpijskie oraz kajak, na którym pływał po mazurskich jeziorach Karol Wojtyła - późniejszy papież Jan Paweł II . Wystawę uzupełniają liczne filmy, nagrania dźwiękowe i prezentacje multimedialne.

Wystawa była świetną okazją do pokazania historii Igrzysk oraz tego jak wraz z upływem czasu zmieniały się nie tylko motywy występujące na monetach, ale również technika ich wytwarzania. Już w czasach antycznych zaczęto przedstawiać wizerunki walczących sportowców na monetach.  Pierwsze znane numizmaty tego typu są datowane na przełom IV/III w. p.n.e. Niemniej nowożytne Igrzyska Olimpijskie swojej pierwszej monety pamiątkowej doczekały się dopiero w 1951 r. Wtedy to rząd Finlandii zatwierdził bicie monety o nominale 500 Markkaa poświęconej XV Letnim Igrzyskom w Helsinkach w 1952 r.

Od tego czasu zainteresowanie olimpijskimi numizmatami z roku na rok wzrasta, a monety stają się nie tylko wyjątkową pamiątką tych najważniejszych wydarzeń sportowych na świecie, ale również wielką gratką dla kolekcjonerów.  Na przykład monety z Helsinek ze względu na swoją niską limitację (18 500 sztuk), są obecnie uważane za jedne z najbardziej niedostępnych monet olimpijskich na rynku numizmatycznym. Podobnie może się stać z monetami wybitymi z okazji najbliższej Olimpiady w Soczi.

WYSTAWA MONET OLIMPIJSKICH - KRONIKA WARSZAWY

 

 

 

Komentarze (0)
Numizmatyczna historia igrzysk w Muzeum Sportu i Turystyki
 Oceń wpis
   

Przed nami kolejne wielkie wydarzenie dla miłośników numizmatyki i sportu. 20-23 marca 2013 r. w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie będzie można podziwiać ponad pół wieku najpiękniejszych zmagań sportowych upamiętnionych na oficjalnych monetach olimpijskich.

Mimo iż źródeł olimpijskiej numizmatyki można szukać już w czasach antycznych, to nowożytne Igrzyska Olimpijskie swojej pierwszej monety pamiątkowej doczekały się dopiero w 1951 r. Wybita z okazji XV Letnich Igrzysk Olimpijskich w Helsinkach (1952) moneta została zaprojektowana przez architekta Matti Visanti wraz z rzeźbiarzem Aarre Aaltonen. Emisja ta jest obecnie uważana za jedną z najbardziej niedostępnych monet olimpijskich na rynku numizmatycznym. To prawdziwy biały kruk tej wystawy, który mimo dość prostego i surowego projektu, przyciąga jak magnes. Od czasu tej emisji oficjalne monety olimpijskie wpisały się na nowo w historię Igrzysk Olimpijskich.

Udało nam się zgromadzić i zebrać na wystawę wiele historycznych monet olimpijskich. Zaprezentujemy niepowtarzalne okazy upamiętniające większość Igrzysk m.in. z: Meksyku 1968, Sapporo 1972, Montrealu 1976, Moskwy 1980, Nagano 1998, Londynu 2012 i wiele innych.

Szczególne miejsce wśród eksponatów wystawy zajmują premierowe monety przygotowane przez Centralny Bank Rosji specjalnie na XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r. To nie lada gratka zobaczyć je z bliska. Rosyjska numizmatyka zawsze wyróżniała się na tle innych, od wieków fascynuje dostojnością i powagą projektów. Tak też jest w przypadku olimpijskich numizmatów.

Wystawa jest organizowane przez Skarbnicę Narodową. Patronat honorowy objął Polski Komitet Olimpijski oraz Ambasada Federacji Rosyjskiej.

"Numizmatyczna historia Igrzysk Olimpijskich - od Helsinek 1952 do Soczi 2014,

20-23 marca 2013 r.

Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie,

ul. Wybrzeże Gdyńskie 4.

 

Serdecznie zapraszam do zwiedzania!

Adam Zieliński

Komentarze (0)
Olimpijskie emocje na monetach
 Oceń wpis
   

Do olimpiady w Soczi pozostał niecały rok. Przed nami ogromne emocje sportowe liczymy na wiele medali naszych sportowców. Tymczasem pasjonaci numizmatyki już teraz mogą zachwycać się monetami, które wybiła Mennica w Petersburgu. W sumie w ramach programu Soczi 2014 zostanie wyemitowanych 46 rodzajów monet. Zdawać by się mogło, że to dużo. Niemniej jednak, jak pokazuje doświadczenie poprzednich lat monety emitowane przez państwo-gospodarza z okazji Igrzysk cieszą się ogromną popularnością i rozchodzą się niemal na pniu.

Co decyduje o tak ogromnej popularności olimpijskich monet?

Z jednej strony sama ranga wydarzenia, jakim są Igrzyska Olimpijskie powoduje, że każdy chce posiadać trwałą pamiątkę przywołującą sportowe emocje. Z drugiej zaś strony państwo-gospodarz chce popularyzować nie tylko sportowe wydarzenie, ale również bogactwo i piękno swojej kultury i tradycji. Cóż może temu lepiej służyć niż monety?

Jedne z najciekawszych rosyjskich złotych monet olimpijskich zostały zebrane w dostępnej w Polsce w Skarbnicy Narodowej kolekcji "Olimpijskie złoto Soczi 2014". Przedstawione na numizmatach przepiękne, klasyczne motywy uwieczniają najważniejsze zimowe dyscypliny sportowe, w których zawodnicy będą walczyć o medale. Cykl otwiera złota moneta Narciarstwo biegowe.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/zlote-monety/kolekcje-zlotych-monet/oficjalne-zloto-olimpijskie-soczi-2014

Druga kolekcja Olimpijskie srebro Soczi 2014 dostępna w Skarbnicy Narodowej jest również związana z motywami sportowymi. W jej skład wchodzi 16 numizmatów i otwiera ją moneta Skoki narciarskie. Projekt monet tej serii zachwyca dbałością o szczegóły. W celu uzyskania niezwykłego efektu zmrożonego szkła, tło rewersu monet zostało zmatowione w specjalnej technologii laserowej. Na uwagę zasługują również nadruki w kolorze przedstawiające motywy natury np. gałązkę rododendronu - endemicznego drzewa występującego w rejonie Soczi. Zabieg ten ma służyć podkreśleniu unikalności przyrody miasta-gospodarza.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/oficjalne-srebro-olimpijskie-soczi-2014

Warto wiedzieć, że Soczi leży w unikatowej strefie klimatycznej nad Morzem Czarnym u podnóża gór Kaukaz, a na jego powierzchni znajduje się 30 000 hektarów ogrodów botanicznych i strzeżonych rezerwatów przyrody z unikatową florą i fauną. Zimowe Igrzyska Olimpijskie po raz pierwszy w historii zostaną rozegrane w tak łagodnej strefie klimatycznej. Ale bez obaw: nie grozi nam brak śniegu, ani tropikalne upały J

http://www.ruslink.pl/podroze/soczi_letnia_stolica_rosji_,6543/

Jak widać Centralny Bank Rosji z okazji XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi przygotował dla pasjonatów numizmatyki nie lada gratkę. Niestety jedynie jedna trzecia monet trafi do kolekcjonerów spoza Rosji! Na szczęście kolekcje olimpijskie w Polsce będzie można nabyć w Skarbnicy Narodowej.

Komentarze (0)
Skarbnica Narodowa na Berlin World Money Fair 2013
 Oceń wpis
   

Największe na świecie targi numizmatyczne World Money Fair - Berlin 2013 już za nami. Na tak ważnej imprezie nie mogło zabraknąć Skarbnicy Narodowej.

Szacuje się, że w ciągu 3 dni targi odwiedziło aż 150 tys. profesjonalistów i pasjonatów z całego świata. Tak ogromna frekwencja to zasługa obecności największych potęg numizmatycznych takich jak mennica Francji, Kanady, Japonii, Szwajcarii, Austrii, Australii, Portugalii, Chin, Hiszpanii, Niemiec i Włoch oraz Brytyjskiej Mennicy Królewskiej - krótko mówiąc aż dech zapiera!

Na tegorocznych targach swoje stoisko miał również Centralny Bank Rosji, który zaprezentował numizmaty związane z olimpiadą w Soczi w 2014 roku. Warto dodać, że niezwykłe monety upamiętniające to sportowe wydarzenie są już dostępne w naszej ofercie.

Zobaczcie oficjalne złoto olimpisjkie Soczi 2014.

W monetach z różnych stron świata niczym w soczewce odzwierciedlone są najważniejsze wydarzenia, którymi żyliśmy w zeszłym roku lub które będą miały miejsce w przyszłości. Na targach mamy więc do czynienia z niesamowitą różnorodnością motywów. Jest to niezwykła okazja do zapoznania się z nowościami oraz planami mennic z całego świata oraz trendami na rynku.
Główną nagrodę Targów zdobyła srebrna moneta 5 euro upamiętniająca 100 rocznicę Holenderskiej Mennicy, która zawiera kod QR: 100th Anniversary of the Dutch Mint with QR Code.

Zobaczcie zwycięską monetę.  

Targi były okazją do spotkania pasjonatów z całego świata oraz zainspirowały nas do działania - wiele z prezentowanych tam okazów, będziemy już niedługo mogli zaprezentować Państwu!

Pozdrawiam ciepło,

Adam Zieliński
 

Komentarze (2)
Good bye jednogroszówko!
 Oceń wpis
   

Wygląda na to, że już niedługo pożegnamy się z 1- i 2-groszówkami. Narodowy Bank Polski ujawnił właśnie swoje zamierzenia. W planach działalności na najbliższe trzy lata zawarł przeprowadzenie działań zmierzających do wprowadzenia ustawowego obowiązku zaokrąglania płatności. Efektem ma być znaczące ograniczenie w obiegu liczby monet o najniższych nominałach.

http://www.nbp.pl/publikacje/plan_dzialalnosci/plan_2013_2015.pdf

Do końca I półrocza NBP chce opracować projekt specjalnej ustawy o zaokrągleniu płatności oraz przeprowadzić konsultacje, których skutkiem będzie wniesienie projektu ustawy do Sejmu.

Tajemnicą poliszynela jest, że koszt produkcji popularnych miedziaków przekracza wielokrotnie ich wartość nominalną. Choć NBP nie chce podać, jakie są to wielkości, szacuje się, że koszt wyprodukowania 1 grosza to aż 5 groszy. Problem jest również fakt, że chociaż w obiegu jest obecnie aż 4,4 mld sztuk monet jednogroszowych, 2,2 mld dwugroszowych i 1,56 mld pięciogroszowych, to wciąż ich brakuje. Dla porównania monet o nominałach od 10 gr do 5 zł jest tylko 4 mld sztuk Okazuje się, że miedziaki są po prostu przez Polaków przechowywane w domach lub, co gorsze, przetapiane na złom.

Zatem jak ewentualnie będzie wyglądał proces wycofywania jedno i dwugroszówek? Chyba nie powinno być większych problemów. Szlak jest już przetarty. Z sukcesem ze swoich najmniejszych nominałów w ostatnim czasie zrezygnowały kraje takie jak Węgry, Czechy, Kanada, czy Rosja.

NBP nie podał jeszcze szczegółów dotyczących zasady zaokrągleń cen, ale prawdopodobnie przyjęte zostanie rozwiązanie polegające na zaokrąglaniu sumy płatności do najbliższej wielokrotności 5 groszy. Ceny towarów zapewne nadal będą mogły zawierać groszowe końcówki (np. 9,99), a zaokrągleniu podlegać będzie dopiero ostateczna kwota opłacana gotówką przy kasie. Zasada ta pewnie nie będzie dotyczyć za to płatności bezgotówkowych. Wprowadzenie zaokrągleń może niestety spowodować podwyższanie cen przez handlowców tak, aby nie zwierały one pojedynczych groszy.

Komentarze (0)
Numizmatyczne podsumowanie roku
 Oceń wpis
   

2012 rok to już historia. Minął w oka mgnieniu, ale obfitował też w wiele ciekawych i znaczących zdarzeń.

Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń numizmatycznych nie tylko w minionym roku, ale również w ostatnich latach, był przyjazd do Polski legendarnej amerykańskiej monety Double Eagle z 1933 r. Po raz pierwszy w historii moneta ta oficjalnie opuściła Stany Zjednoczone i wyruszyła w swoje tournée po Europie. Dzięki Skarbnicy Narodowej można było ją również zobaczyć w warszawskiej Królikarni. Niesamowita historia związana z monetą przyciągnęła na wystawę w Europie tłumy pasjonatów numizmatyki nie inaczej było w Polsce w ciągu niespełna dwóch dni monetę zobaczyło ponad 2,5 tys. osób.

http://www.youtube.com/watch?v=lF-tcDKC9aQ&feature=share&list=PLULndLki9zp_Y6GjxJxryBNGRDnR9nXHF

Co ciekawe niedługo po zakończeniu wystawy zapadł kontrowersyjny wyrok w sprawie 10 kolejnych rzadkich egzemplarzy Double Eagle, które znalazła u siebie jedna z amerykańskich rodzin. Zażądała ona od rządu zapłaty w zamian za odstąpienie od prawa do własności. Sędzia orzekł jednak, że monety należą do rządu USA i rodzinie już ich nie oddał... Być może to jeszcze nie koniec tej historii.

http://www.theblaze.com/stories/judge-familys-80-million-gold-coin-collection-belongs-to-uncle-sam/

2012 to również rok dwóch wielkich imprez sportowych: organizowanych w Polsce i na Ukrainie Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej oraz Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Nie pozostały one bez echa w numizmatycznym świecie. Skarbnica Narodowa z tej okazji wybiła kolekcję medali upamiętniających historyczne mecze reprezentacji Polski. Pojedynek na Wembley z 1973, czy mecz na wodzie z 1974 roku to tylko niektóre z legendarnych spotkań wspominanych do dziś z sentymentem przez kibiców, które znalazły się na numizmatach.

http://m.onet.pl/sport/ofsajd/faceci,w56eq

Zeszłoroczne Igrzyska Olimpijskie upamiętniła z kolei kolekcja Oficjalnych monet olimpijskich Londyn 2012, która powstała w wyniku największego w historii konkursu ogłoszonego przez Brytyjską Mennicę Królewską. Emisja wyłonionych w nim najlepszych projektów została oficjalnie zatwierdzona przez samą Królową Elżbietę II.

http://www.youtube.com/playlist?list=PLULndLki9zp_s8MQKc4BhvJafDT7QbvXy

Warto również przypomnieć, że w 2012 roku przypadała 60. rocznica powstania pierwszej oficjalnej monety olimpijskiej. Z tej okazji Skarbnica Narodowa przekazała do Polskiego Komitetu Olimpijskiego kolekcję 25 oficjalnych monet upamiętniających zmagania sportowców podczas Igrzysk Olimpijskich, które odbyły się w latach 1952-2012.

http://olimpijski.pl/pl/pages/news/5153/0

Ogólnie należy przyznać, ze rok 2012 był dla numizmatyki w Polsce bardzo dobry. Potwierdzeniem tego niech będzie fakt przekroczenia po raz pierwszy w Polsce bariery 1 mln złotych podczas aukcji numizmatycznej. http://www.katalogmonet.pl/Newsy-numizmatyczne/Magiczny-milion-złotych-przekroczony--relacja-z-3-aukcji-ANPN

Ciekawe w jakie wydarzenia będzie obfitował rok 2013? 

Życzę Państwu, żeby był jak najlepszy!

Pozdrawiam,

Adam Zieliński

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 |