90 lat złotego
 Oceń wpis
   

Piast, szczerbiec, polon albo lech takie propozycje na nazwanie nowej polskiej waluty pojawiły się zaraz po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku. Od 1920 roku walutą odrodzonego Rzeczpospolitej była marka polska. Ostatecznie zwyciężyła jednak siła wielowiekowej tradycji i 11 stycznia 1924 roku Sejm przyjął "Ustawę o naprawie Skarbu Państwa i reformie walutowej", która wprowadzała do obiegu złotego. W tym roku obchodzimy 90 rocznicę tego wydarzenia.

Celem wprowadzonej przez ówczesnego ministra skarbu Władysława Grabskiego reformy nie był jedynie kosmetyczny zabieg polegający na zmianie nazwy waluty. Polska borykała się wtedy z dużo poważniejszymi problemami. Poprzez reformy Grabski chciał zwalczyć hiperinflację, która spowodowała poważny kryzys skarbu i osłabiła wartość polskiej waluty. Celem wprowadzonych zmian było też ujednolicenie pieniądza na połączonych ziemiach byłych trzech zaborów.

Reforma walutowa od samego początku napotykała liczne trudności - nieurodzaj w rolnictwie, czy wojna handlowa z Niemcami nie pomagały umocnić nowej waluty. Faktyczna stabilizacja złotego nastąpiła dopiero w 1926 roku, dzięki pożyczkom stabilizacyjnym, które pozwoliły rządowi na ogłoszenie w październiku 1927 roku planu stabilizacyjnego i przeprowadzenie drugiej reformy walutowej.

Więcej na ten temat polecam poczytać w artykule:

http://biznes.interia.pl/prasa/news/trudne-poczatki-zlotego,1981285,7902

 

pozdrawiam,

Adam Zieliński

 

Komentarze (0)
Olimpijskie emocje tuż tuż
 Oceń wpis
   

Zaledwie miesiąc pozostał do ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. W rosyjskim kurorcie wszystko powinno już być zapięte na ostatni guzik, a kibice z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie sportowej rywalizacji. My zaś szczególnie liczymy na kilka medali m.in. któregoś z naszych skoczków, czy Justyny Kowalczyk. 

Dla fanów numizmatyki igrzyska oznaczają polowanie na oficjalne monety olimpijskie. Wpisały się one już na dobre w historię Igrzysk i stanowią nie lada gratkę dla kolekcjonerów. Dzięki Skarbnicy Narodowej, która jest autoryzowanym dystrybutorem oficjalnego programu Igrzyska Olimpijskie Soczi 2014 w Polsce, niezwykłe oryginalne monety są w zasięgu każdego, kto chce posiadać trwałą pamiątkę przywołującą sportowe emocje. 

Na uwagę zasługuje zwłaszcza kolekcja "Olimpijskie złoto Soczi 2014". W jej skład wchodzą ściśle limitowane złote monety, na których zostały uwiecznione przepiękne, klasyczne motywy najważniejszych zimowych dyscyplin sportowych. Wśród nich znajduje się moneta ze szczególnie nam bliskim za sprawą Justyny Kowalczyk narciarstwem biegowym. 

http://www.skarbnicanarodowa.pl/produkty-ekskluzywne/oficjalne-zloto-olimpijskie-soczi-2014 

Oko kolekcjonerów na pewno przykuje również kolekcja Olimpijskie srebro Soczi 2014, którą otwiera moneta Skoki narciarskie. Emisja wyróżnia się dbałością o szczegóły. Co ciekawe, tło rewersu zostało zmatowione w specjalnej technologii laserowej. Dzięki temu uzyskano niezwykły efekt zmrożonego szkła. Z kolei rewers ukazuje skoczka narciarskiego w trakcie lotu. Oby nasi latali na olimpiadzie jak najdalej!

http://www.skarbnicanarodowa.pl/srebrne-monety/oficjalne-srebro-olimpijskie-soczi-2014

Komentarze (0)
Warszawa na dwóch uncjach czystego srebra
 Oceń wpis
   

Odwzorowana z wielką starannością mapa Warszawy wybita na 60 mm monecie z czystego srebra (próba .999) zawitała właśnie do oferty Skarbnicy Narodowej.

Na rewersie monety przedstawiono fragment mojej ulubionej części Warszawy. Możemy prześledzić rozkład ulic Starego Miasta, bulwary wiślane i prowadzący na prawy brzeg Most Śląsko-Dąbrowski. To jednocześnie fragment miasta, który został całkowicie zniszczony podczas II Wojny Światowej, a potem pieczołowicie odbudowany


Na rewersie znalazły się również wyróżnione złotym platerowaniem wizerunki najważniejszych budowli Warszawy Zamek Królewski wraz z Kolumną Zygmunta, a obok niego zarysy charakterystycznych budowli miasta: wieżowca, w którym mieści się hotel Marriott, Teatru Wielkiego, Pałacu Kultury i Nauki, Bazyliki Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela oraz Stadionu Narodowego.

Pikanterii dodaje fakt, że moneta wybita została w prestiżowej szwajcarskiej mennicy PAMP i jest ściśle limitowana do 2000 egzemplarzy na cały świat.

Zobaczcie sami:

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/mapa-warszawy-uwieczniona-w-czystym-srebrze

Pozdrawiam,

Adam Zieliński

Komentarze (0)
ZŁOTY JESZCZE BEZPIECZNIEJSZY
 Oceń wpis
   

Narodowy Bank Polski zaprezentował nowe wzory banknotów obiegowych. Nie zmienią się główne motywy graficzne, a wprowadzone zostaną jedynie nowoczesne zabezpieczenia. Będziemy mogli nimi płacić już od kwietnia 2014 r.  


Obecne banknoty towarzyszą nam od 1995 r. Choć w Polsce skala fałszerstw jest stosunkowo niewielka, to zastosowane wtedy zabezpieczenia, w porównaniu do nowoczesnych standardów, pozostawiają wiele do życzenia. Dlatego też NBP zdecydowało się na tę zmianę będzie to pierwsza modernizacja zabezpieczeń do momentu wprowadzenia tych banknotów. 

W kwietniu 2014 r. do obiegu stopniowo wprowadzane będą nowe banknoty o nominale 10, 20, 50 i 100 złotych. Dwustuzłotówka ma zostać zmieniona w późniejszych (ja na razie niesprecyzowanym) terminie. 

Co w takim razie zostało zmienione:
- odkryto pole znaku wodnego,
- wprowadzono farbę opalizującą,
- ulepszono zabezpieczenie recto-verso (czyli uzupełniający się druk obustronny),
- wprowadzono efekty kątowe,
- i jeszcze parę smaczków.
 
  
Dodatkowo NBP zapewniło, że chce przygotować Polaków na tę zmianę i już od stycznia 2014 r., we współpracy z Polską Wytwórnią Papierów Wartościowych, przeprowadzi ogólnopolską kampanię informacyjną pod hasłem Bezpieczne Pieniądze. Jak na razie zdradzono tylko część akcji opublikowanie bezpłatnej aplikacji na urządzenia mobilne NBP Safe, prezentująca zabezpieczenia polskich znaków pieniężnych oraz aktualną tabelę kursów NBP.
 
Jak myślicie jak tę zmianę przyjmą Polacy? Zauważą różnice? 
My już możemy szukać :)
 
 Pozdrawiam,
Adam Zieliński
Komentarze (0)
Monety EXPO Warsaw
 Oceń wpis
   

Targi Monety Expo Warsaw już za nami. W ciągu zaledwie dwóch dni, 13 i 14 września 2013, w hali Expo XXI w Warszawie miłośnicy numizmatyki i filatelistyki mogli poczuć się jak w raju. Nie mogło tam zabraknąć również Skarbnicy Narodowej - wykorzystujemy każdą okazję do spotkania z prawdziwymi pasjonatami kolekcjonowania.

Na stoisku zaprezentowaliśmy najciekawsze okazy z naszej bogatej oferty. Największe zainteresowanie miłośników nie tylko numizmatów, ale i filatelistów wzbudziła kolekcja monet przedstawiających znaczki pocztowe m.in. najsłynniejszy znaczek świata Błękitny Mauritius. Nie powinno to dziwić, bo jednocześnie odbywały się targi Fila Expo Warsaw 2013 :)

Nie mniejsze zainteresowanie wzbudziły również oficjalne monety olimpijskie wydane z okazji XXII Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Sensację wywołała jednak srebrna 1 kilogramowa 100 rublowa moneta wybita specjalnie z tej okazji przez Mennicę w Sankt Petersburgu.

Z kolei kolekcja "Najważniejszych Światowych Orderów i Odznaczeń" była gratką dla miłośników historii. W jej ramach zostało zebranych 12 najważniejszych i najbardziej znanych orderów na świecie, których ustanowienie wiąże się z punktem zwrotnym w dziejach Świata. Znalazło się również coś dla miłośników przyrody. Kolekcja Cuda przyrody na siedmiu srebrnych monetach-sztabkach wprawiła w zachwyt niejednego kolekcjonera.

Ci, którzy odwiedzili tegoroczne Targi Monety Expo Warsaw, na pewno nie wyszli zawiedzeni. Również dla nas była to niesamowita okazja do wymiany doświadczeń i poznania opinii prawdziwych pasjonatów kolekcjonowania. Mamy nadzieję, że uda się nam spotkać z Wami za rok.

Pozdrawiam ciepło,

Adam Zieliński

Komentarze (0)
Nowe plany emisyjne NBP
 Oceń wpis
   

Narodowy Bank Polski w swoim planie emisyjnym na 2014 rok zapowiada zaprzestanie emisji dwuzłotówek w stopie Nordic Gold. Oznacza to rewolucję w świecie kolekcjonerów. Dotychczas były to to jedne z najpopularniejszych monet bitych przez NBP. Miejsce dwuzłotówek w maju przyszłego roku zajmą monety o nominale 5 złotych. Co ciekawe, nie będą się one różnić parametrami technicznymi od monet obiegowych w przeciwieństwie do kolekcjonerskich dwuzłotówek, które różnią się wagą, stopem i wielkością, co sprawia to, że nie można nimi wszędzie zapłacić.

Co ciekawe, monety pięciozłotowe będą tworzyć nową serię o nazwie Odkryj Polskę. Wybijane będą dwa razy w roku, a planowany ich nakład to ok. 1,2 mln. sztuk. Cała seria będzie liczyła 16 różnych monet. Uzbieranie całej kolekcji zajmie zatem ok ośmiu lat. W nowych pięciozłotówkach zarówno orzeł i reszka będą wybite po jednej stronie, zaś druga będzie zarezerwowana na temat okolicznościowy.

Nowa polityka NBP sprawi, że monety kolekcjonerskie będą nam wpadać w ręce podczas zapłaty w sklepie, w automatach do kawy, parkometrach albo automatach biletowych. Staną się więc elementem naszej codzienności. Z jednej strony na co dzień będziemy mieli sporą szansę na obcowanie z tymi pięknymi monetami, ale z drugiej strony... Jak uważacie? To dobre posunięcie NBP?

 

http://nbp.pl/banknoty_i_monety/pliki/plan2014.pdf

 

Komentarze (0)
Rok pamięci Johna F. Kennedy’ego
 Oceń wpis
   

 Cztery oficjalne amerykańskie dolary z wizerunkiem Johna F. Kennedyego oraz oryginalny znaczek pocztowy z 1964 r. to specjalny zestaw pamiątkowy, który znalazł się w ofercie Skarbnicy Narodowej. Kolekcja stanowi wyraz uznania i upamiętnienia najbardziej znanego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Wśród czterech, pochodzących z różnych okresów monet, jest również ta wybita rok po śmierci. Na cześć Kennedyego została wykonana ze srebra wysokiej próby 900/1000.

http://www.skarbnicanarodowa.pl/nowosci/zestaw-oficjalnych-amerykanskich-dolarow-z-pamiatkowym-znaczkiem-pocztowym

Nie wszyscy wiedzą, że Kennedy miał też związki z Polską. W lipcu 1939 r., młody John przyjechał do Warszawy jako attaché. Na polecenie swojego ojca ambasadora Stanów Zjednoczonych w Londynie miał obserwować i badać nastroje społeczne i polityczne w naszym kraju. Swoje spostrzeżenia z wizyty w Polsce późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych opisał w liście do ojca w następujący sposób:

Wyjeżdżam stąd pokrzepiony i wzmocniony i będę mówił wszędzie tam, gdzie będzie mi dane, iż wobec tak poważnego zagrożenia społeczeństwo polskie spogląda w przyszłość z niezachwianą wiarą w słuszność swojej sprawy, patrzy z optymizmem, ale i z przekonaniem, że jeżeli do konfrontacji dojdzie, to jej wynik nie może być inny jak zwycięstwo.

W lipcu 1960 r. Kennedy rozpoczął walkę o prezydencki fotel i już poł roku później, 20 stycznia 1961 r. podczas zaprzysiężenia wypowiedział, jedne z najbardziej znanych i uniwersalnych słów: Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju choć później miał również powiedzieć: Gdybym wiedział, co mnie czeka głosowałbym na Nixona.

2013 r. dla Amerykanów jest ważną datą - w tym roku przypada 50. rocznica zamachu w Dallas, który wstrząsnął całym światem i do dzisiaj osnuty jest wielką tajemnicą. Nie ulega wątpliwości, że John Fitzgerald Kennedy to jedna z największych i równocześnie najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii USA nie da się o nim zapomnieć!

Komentarze (2)
Groszówki dalej w obiegu
 Oceń wpis
   

Monety o nominałach 1, 2 i 5 groszy nie znikną z rynku i dalej będą mogły zalegać w naszych portfelach. Przepadł pomysł NBP mówiący o ich likwidacji. Zamiast tego, monety te bite będą ze znacznie tańszych stopów niż dotychczas.

Miedziaki są bardzo lubiane przez Polaków. Lubimy je zbierać w kubkach, w domowych szufladach czy innych skrytkach. Nie lubimy niestety nimi płacić. Z tego względu Narodowy Bank Polski musi stale uzupełniać niedobory najdrobniejszych monet, które zamiast krążyć po rynku, zalegają w domach. Według danych NBP w obiegu jest obecnie ponad 8 miliardów groszówek to 2/3 wszystkich monet dostępnych na rynku (ok. 12 mld monet)! Największym problemem jest to, że ich wybicie kosztuje więcej, niż są faktycznie warte. Nieoficjalnie mówi się, że wyprodukowanie monety o nominalne 1 grosza kosztuje aż 5 groszy.

 

NBP forsował rozwiązanie likwidujące groszówki. Nie bylibyśmy pod tym względem pionierami. W Czechach zlikwidowano 10 i 20 halerzówki, Centralny Bank Rosji zrezygnował z emisji 1 kopiejki, a ostatnio z centówek zrezygnowała Kanada. Polska jednak nie dołączy do tego grona.

 

Polskie groszówki najpóźniej od kwietnia przyszłego roku mają być bite ze stali powlekanej mosiądzem, a nie stopu miedziowo-cynkowo-manganowego. Szacuje się, że dzięki temu koszt surowca potrzebnego do produkcji monet będzie aż 40 razy mniejszy. Ma to przynieść kilkanaście milionów złotych oszczędności. Nowe monety będą wyglądały identycznie, ważyły tyle samo, ale będą o ok. 10 proc. grubsze od obecnych. Czy uważacie, że pozostawienie groszówek na rynku, to dobre posunięcie?

 

 

 

Pozdrawiam,

 

Adam Zieliński

 

Komentarze (0)
Najcenniejsze znaczki świata w czystym srebrze
 Oceń wpis
   

 Temat powieści, filmów, a nawet sztuk teatralnych - Błękitny Mauritius - ikona światowej filatelistyki, znalazł swoje odbicie w monecie. Numizmat przypominający znaczek pocztowy będący marzeniem każdego kolekcjonera jest już dostępny w Skarbnicy Narodowej.

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

 Błękitny Mauririus wybity w czystym srebrze oraz kolekcja replik najsłynniejszych znaczków świata

Błękitny Mauritius dla filatelisty jest jak Double Eagle dla numizmatyka. Podobnie jak w przypadku słynnej monety również tutaj mamy do czynienia z niezwykłą historią i niezwykle wysoką ceną. W 1993 r. na aukcji w Zurychu dwa jednopensowe znaczki z 1847 r. osiągnęły kwotę dwóch milionów dolarów. Tyle pieniędzy wyłożył za nie nie kto inny jak rząd Mauritiusa!

To na tej wyspie położonej na Oceanie Indyjskim, będącej w 1847 roku kolonią brytyjską, miała miejsce brzemienna w skutkach pomyłka. Otóż jak głosi legenda gubernator wyspy organizował przyjęcie z okazji urodzin królowej Wiktorii i postanowił popisać się oryginalnością: rozesłał gościom zaproszenia za pomocą poczty. Wówczas taki sposób zapraszania był równie nowatorski jak obecnie mail czy sms-y J Sprawa nie była jednak taka prosta. Na zaproszenia trzeba było nakleić znaczek z wizerunkiem Królowej oraz informację o uiszczeniu opłaty.

W tym celu gubernator nakazał wydruk znaczków. Niestety, albo na szczęście dla kolekcjonerów, zamiast wyrażenia post paid oznaczającego uiszczenie opłaty pocztowej, zamieszczono na nich napis post office. Przez wiele lat wokół tej pomyłki zbudowano legendę, choć obecnie niektórzy historycy utrzymują, że był to zamierzony zabieg. W ten sposób po wielu latach znaczki z Mauritiusa zyskały ogromną wartość i stały się obiektem pożądania kolekcjonerów.

Źródła nic nie wspominają o tym, czy przyjęcie na cześć królowej Wiktorii się udało, ale możemy się domyślać, że na tak pięknej wyspie każde przyjęcie jest wyjątkowe.

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze (0)
Wystawa prezentująca olimpijskie monety wielkim sukcesem
 Oceń wpis
   

 Ogromne zainteresowanie oraz niesamowite emocje towarzyszyły wystawie monet olimpijskich, która miała miejsce w dniach 20-23 marca w Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie. Dzięki Skarbnicy Narodowej w jednym miejscu udało się zgromadzić monety wydawane przez państwa-gospodarzy Olimpiad od 1952 roku.

Miejsce wystawy nie było przypadkowe. W zbiorach obchodzącego w zeszłym roku swoje 60 urodziny Muzeum znajdują się niezwykłe eksponaty m.in. oryginalne medale olimpijskie oraz kajak, na którym pływał po mazurskich jeziorach Karol Wojtyła - późniejszy papież Jan Paweł II . Wystawę uzupełniają liczne filmy, nagrania dźwiękowe i prezentacje multimedialne.

Wystawa była świetną okazją do pokazania historii Igrzysk oraz tego jak wraz z upływem czasu zmieniały się nie tylko motywy występujące na monetach, ale również technika ich wytwarzania. Już w czasach antycznych zaczęto przedstawiać wizerunki walczących sportowców na monetach.  Pierwsze znane numizmaty tego typu są datowane na przełom IV/III w. p.n.e. Niemniej nowożytne Igrzyska Olimpijskie swojej pierwszej monety pamiątkowej doczekały się dopiero w 1951 r. Wtedy to rząd Finlandii zatwierdził bicie monety o nominale 500 Markkaa poświęconej XV Letnim Igrzyskom w Helsinkach w 1952 r.

Od tego czasu zainteresowanie olimpijskimi numizmatami z roku na rok wzrasta, a monety stają się nie tylko wyjątkową pamiątką tych najważniejszych wydarzeń sportowych na świecie, ale również wielką gratką dla kolekcjonerów.  Na przykład monety z Helsinek ze względu na swoją niską limitację (18 500 sztuk), są obecnie uważane za jedne z najbardziej niedostępnych monet olimpijskich na rynku numizmatycznym. Podobnie może się stać z monetami wybitymi z okazji najbliższej Olimpiady w Soczi.

WYSTAWA MONET OLIMPIJSKICH - KRONIKA WARSZAWY

 

 

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |