Kolejna edycja World Fair of Money za nami
 Oceń wpis
   

 Między 11 a 15 sierpnia uczestniczyłem w jednej z największych i najbardziej oczekiwanych imprez numizmatycznych na świecie. Oczywiście mowa tu o ANA World Fair of Money 2015, które zaskakuje zwiedzających każdego dnia i na każdym kroku nie tylko dzięki zapierającym dech w piersiach premierom, ale także poprzez organizację wydarzenia na imponującym, światowym poziomie. Przez pięć dni pobytu w Chicago mogłem podziwiać najcenniejsze i najrzadsze numizmaty, a także spotkać ludzi dzielących ze mną zamiłowanie do numizmatyki.

Skarbnica Narodowa World Money Fair

Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że sensem kultywowania niemal każdej pasji jest nieustanna ciekawość świata. To właśnie ona jest motorem, który napędza dalsze poszukiwania i zachęca do starań o wzbogacanie swoich zbiorów. Ludzie ciekawi z natury nie potrafią stać w miejscu i dlatego wyznaczają sobie ponadprzeciętne cele, takie jak np.: zdobywanie coraz to rzadszych i ciekawszych numizmatów. Właśnie takich ludzi miałem okazję spotkać podczas kolejnej edycji World Fair of Money w Chicago. Wspólnie mogliśmy podziwiać interesujące premiery, zaprezentowane przez mennice i kolekcjonerów z całego świata.

Skarbnica Narodowa targi numizmatyczne

 

Uwagę zwiedzających zdobyła przede wszystkim jedna pozycja limitowana edycja srebrnego liścia klonowego, oficjalny numizmat tegorocznego World Fair of Money. Zarówno na awersie jak i rewersie numizmatu został przedstawiony fiołek roślina symbolizująca stan Illnois, w którym usytuowane jest Chicago. Moneta została wybita w ilości zaledwie 5000 sztuk i błyskawicznie wyprzedana. To jednak tylko i aż wisienka na torcie niezliczonych pozycji, które zachwyciły mnie w tych dniach.

 

Uczestnicząc w takich wydarzeniach Skarbnica Narodowa czerpie inspiracje dla kolejnych kolekcji. Mam nadzieję, że dzięki temu każdy zaciekawiony światem pasjonat znajdzie w naszej ofercie coś dla siebie coś co sprawi, że jego kolekcja wzbogaci się o bezcenny element. 

 

Komentarze (0)
Nazistowskie złoto ujrzało światło dzienne
 Oceń wpis
   

Wszystko dzięki amatorowi archeologii, który przypadkowo odnalazł 217 monet z czasów III Rzeszy. Choć ich szacowana wartość to tylko 45 tysięcy euro, takiego znaleziska mógłby pozazdrościć każdy pasjonat numizmatyki.

Znalezione z wykorzystaniem wykrywacza metalu monety znajdowały się zaledwie metr pod ziemią. Nie od razu Florian Bautsch odkrył cały skarb. Pierwsze znalezisko miało miejsce w październiku ubiegłego roku wtedy natrafiono na trop w postaci najpierw jednej, później dziewięciu monet. Po zgłoszeniu tego faktu lokalnym archeologom, rozpoczęły się właściwe prace, w wyniku których odnaleziono kolejne 207 numizmatów.

Znaczącym znaleziskiem było także opakowanie z napisem: "Reichsbank Berlin 244". Wśród monet pamietających czasy hitlerowskie znalazły się numizmaty z oznaczeniem belgijskim, włoskim, francuskim oraz austro-węgierskim. Każda z nich ma 21 mm średnicy, każda waży 6,45 gramów, większość wybito w latach 1850-1910. Najstarsza pochodzi z 1831 roku.

Za ważący łącznie 1,4 kilograma skarb Florian Bautsch otrzymał z urzędu nagrodę w wysokości 2,5 tys. EUR. Odkrywcy gratuluję znaleziska, z kolei więcej o hitlerowskim skarbie można przeczytać tu: http://www.pb.pl/4221935,20346,amator-archeolog-znalazl-czesc-nazistowskiego-zlota

 

Komentarze (0)
Master Coin Conference 2015
 Oceń wpis
   

Skarbnica Narodowa master coin conferenceW dniach 16-18 czerwca odbyła się w Warszawie druga edycja międzynarodowej konferencji Master Coin Conference 2015. Wzięli w niej udział przedstawiciele światowych mennic, firm dystrybucyjnych i związanych z branżą kolekcjonerską z ponad 20 krajów. Dwudniowe spotkanie dało możliwość wysłuchania wielu ciekawych wystąpień i prezentacji dotyczących nowinek technologicznych, przyszłości mennictwa i kolekcjonerstwa, zapowiedzi nowych kolekcji a także wielu bilateralnych spotkań przedstawicieli mennic i firm dystrybucyjnych. Intencją pomysłodawców jest by MCC wpisała się na stałe do branżowego kalendarza spotkań i targów. Planujemy by odbywała się raz do roku w czerwcu, na przemian w Warszawie i Wiedniu.

Komentarze (0)
Beijing Coin Expo 2014 za nami
 Oceń wpis
   

Wielka uczta numizmatyczna czekała na wszystkich kolekcjonerów, którzy między  24. a 26. października 2014 roku pojawili się na Beijing International Coins Exposition. Na tym wydarzeniu nie mogło zabraknąć również reprezentacji Skarbnicy Narodowej. Wśród wielu imponujących egzemplarzy mogłem podziwiać premierową kolekcję cennych chińskich monet bulionowych z serii Panda 2015.

Debiutująca seria Panda 2015 składa się z siedmiu złotych i trzech srebrnych monet, każda z nich jest legalnym środkiem płatniczym w Chińskiej Republice Ludowej. Kolekcja monet z wizerunkiem pandy emitowana jest od 1982 i co roku cieszy się niegasnącą popularnością. Na awersie przedstawiony jest wizerunek pandy, który zmienia się każdorazowo podczas kolejnej emisji. Z kolei na rewersie zwizualizowana została Świątynia Nieba Tian Tan w Pekinie.

Beijing International Coins Exposition  było dla mnie okazją do zapoznania się z najnowszymi trendami numizmatycznymi z całego świata. Mimo trudnej sytuacji politycznej, wydarzenie zgromadziło wielu pasjonatów.

Komentarze (1)
Gorączka złota warta 400 tysięcy dolarów
 Oceń wpis
   

Butte Nugget jeden z największych samorodków złota, o których istnieniu dowiedział się świat, został sprzedany. Nowym właścicielem blisko trzykilogramowej bryły kruszcu został anonimowy, amerykański kolekcjoner. Nie tylko nazwisko kupca, ale również precyzyjna wartość samorodka to tajemnica. Cóż, takim cennym zakupem może lepiej nie chwalić się światu?

 

Niektórzy mogą się zastanawiać, jaki jest sens posiadania rzeczy tak drogocennych i trzymania ich pod kluczem? Odpowiedź na to pytanie z pewnością znają kolekcjonerzy, dla których takie przedmioty mają szczególną wartość nie tylko estetyczną, ale i sentymentalną. Butte Nugget, to może przypadek ekstremalny. Pokazuje jednak, ile jesteśmy w stanie wydać, ile poświęcić, aby wprowadzić do swojego otoczenia odrobinę piękna. Nie tylko po to, aby się tym chwalić.  

Amerykańskiemu kolekcjonerowi nie udało się odwrócić uwagi opinii publicznej od ceny złotego samorodka. Jeden z pośredników transakcji wyjawił, że kwota zakupu Butte Nugget  wynosiła około 400 tysięcy dolarów. Nadal jednak jest to kwota domniemana. Wiadomo jednak, że nowy właściciel samorodka jako pierwszy zaproponował kwotę odpowiednią.  Pomyśleć, że jeszcze niedawno, według opowieści pierwszego właściciela, złoty samorodek leżał gdzieś samotnie w Kalifornii, w hrabstwie Butte.

Komentarze (0)
Wspomnienia z Worlds Fair of Money w Chicago
 Oceń wpis
   

Pięć sierpniowych dni spędzonych na jednych z najbardziej prestiżowych targów dla kolekcjonerów na świecie 2014 Worlds Fair of Money w Chicago było dla mnie niesamowitym przeżyciem i inspiracją do dalszych działań.

Możliwość podziwiania monet i banknotów ponad 1 100 wystawców czyni targi w Chicago jednymi z największych na świecie. Jednak ich wyjątkowość polega również na wręcz niewyobrażalnej różnorodności prezentowanych produktów. Można było tam znaleźć unikatowe, antyczne monety, jak również najnowsze okazy światowych mennic.

Osobiście byłem pod ogromnym wrażeniem jednej z pierwszych monet wybitych przez niepodległe Stany Zjednoczone - Brasher Doubloon. Warto przypomnieć, że wartość prezentowanego na targach w Chicago egzemplarza firma NGC oszacowała w 2012 roku na 10 milionów dolarów! O jego wyjątkowości świadczy nie tylko mała liczba zachowanych egzemplarzy, ale również wyjątkowa symbolika zawarta na awersie monety, która przypomina początki największego mocarstwa świata.  Awers przedstawia Wielką Pieczęć Stanów Zjednoczonych - bielika amerykańskiego z tarczą na piersiach, trzymającego w szponach gałązki oliwne (symbol pokoju) i strzały (podkreślające zdolność do obrony). Wokół niego umieszczono napis - E pluribus unum, co można przetłumaczyć jako z wielu jeden. W ten sposób została podkreślona historię zjednoczenia z 13 stanów. 

 

Wspomnienia z Worlds Fair of Money w Chicago na długo pozostaną w pamięci każdego zwiedzającego. Mam nadzieję, że zdjęcia, które prezentuję chociaż w części ukażą ducha targów i zachęcą polskich kolekcjonerów do udziału w tego typu wydarzeniach. Naprawdę warto!  

 

Komentarze (0)
'Złote lata polskiego futbolu' w Muzeum Sportu i Turystyki
 Oceń wpis
   

 W minionym tygodniu miałem zaszczyt wziąć udział w wyjątkowym wydarzeniu przekazania przez Skarbnicę Narodową do Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie kolekcji 12 medali pamiątkowych z kolekcji Złote lata polskiego futbolu. Wśród przekazanych numizmatów znalazł się również srebrny medal upamiętniający legendarnego trenera polskiej reprezentacji Kazimierza Górskiego oraz oficjalna srebrna moneta FIFA 2014 World Cup Brazil przedstawiająca Maracana Stadium.

Termin wydarzenia nie był przypadkowy właśnie zakończył się tegoroczny mundial, a jednocześnie minęło 40 lat od jednego z największych zwycięstw naszej reprezentacji na Mistrzostwach Świata w RFN, gdzie został rozegrany słynny mecz na wodzie z Niemcami, a zaraz potem wygrany z Brazylią mecz o trzecie miejsce.

  

 

Przekazane Muzeum medale ukazują chwile chwały naszych piłkarzy. Pozwolę sobie wymienić tylko niektóre z nich: pamiętny mecz na Wembley z 1973 roku, zwycięski pojedynek z ZSRR w 1957, po którym na ustach całej Polski był Gerard Cieślik, czy też pierwszy mecz Polaków na Mistrzostwach Świata z 5 czerwca 1938 r., w którym Polakom udało się strzelić Brazylijczykom aż 5 goli.

 

Cieszy mnie to, że Skarbnica Narodowa przekazując medale i monety o tematyce sportowej przyczyni się do powstania gabinetu numizmatycznego przy Muzeum, który będzie zbiorem wszelkich numizmatów związanych ze sportem. Jak słusznie zauważył Tomasz Jagodziński, dyrektor Muzeum Sportu i Turystyki: Utrwalanie w taki sposób pamięci o zwycięstwach powinno zdopingować młodych do wytężonej pracy i osiągania sukcesów w sporcie.

Mam nadzieję, że podczas następnych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej nasi reprezentanci pokażą klasę i ich zwycięstwa będą godne upamiętnienia na monetach i medalach.

Pozdrawiam,

Adam Zieliński 

 

 

Komentarze (0)
Rekord na aukcji
 Oceń wpis
   

 Czy zastanawialiście się kiedyś, jaki przedmiot na  świecie jest najbardziej wartościowy biorąc pod uwagę rozmiar i wagę? Niestety nie jest to moneta :) Taki tytuł przypadł za to znaczkowi pocztowemu z 1856 roku. Chociaż British Guiana One Cent Black on Magenta został wyprodukowany na różowym papierze niskiej jakości za pomocą czarnego tuszu, to dzięki swej wyjątkowości oraz niezwykłej historii, na czerwcowej aukcji w Nowym Yorku uzyskał rekordową cenę 9,5 mln dolarów.

W 1856 roku z powodu opóźniającego się statku zarządca służb pocztowych Gujany Brytyjskiej, zamówił u wydawcy miejscowej gazety dwa rodzaje znaczków: różowe o wartości 1 centa i niebieskie za 4 centy. O ile te drugie można obecnie spotkać dosyć często na aukcjach, to z tych pierwszych pozostał tylko jeden egzemplarz.

Wśród rodzinnych papierów znalazł go 12-letni chłopiec, który sprzedał go następnie szkockiemu kolekcjonerowi. Następnie odkupił go słynny austriacki filatelista, hrabia Philipp la Renotiere von Ferrary, który wraz z całą swoją kolekcją zapisał go w testamencie Muzeum Poczty w Berlinie. Jednak zbiór nigdy tam nie dotarł w ramach reparacji wojennych władze francuskie go skonfiskowały. Cała kolekcja została podzielona i sprzedana na aukcjach w latach 1921-1926, zaś znaczek trafił do USA.

Znaczek ma również swoją ciemną historię - jeden z jego właścicieli, milioner John du Pont w 1996 roku trafił do więzienia za zamordowanie złotego medalisty w wrestlingu, po czym zmarł w 2010 roku, zaś znaczek, razem z resztą jego dobytku został zlicytowany.

Przy okazji rekordowej ceny uzyskanej przez ten znaczek warto przypomnieć o pozostałych unikatach, w tym o legendarnym Błękitnym  Mauritiusie z 1847 roku, prekursorze światowej filatelistyki, czyli Czarnej Jednopensówce z 1840 roku, czy też białym kruku - pierwszym polskim znaczku Polska Nr 1 z 1860 roku wyemitowanym w autonomicznym Królestwie Polskim. Na koniec warto również przypomnieć o szwedzkim okazie z błędem drukarskim z 1855 roku, czyli Tre Skilling Banco, do którego należy wcześniejszy rekord znaczek został sprzedany w 1996 roku na jednej z aukcji za kwotę 2,3 miliona dolarów.

 Dla wszystkich pasjonatów numizmatyki i filatelistyki, którzy chcieliby mieć wyjątkową pamiątkę, Skarbnica Narodowa przygotowała wyjątkową kolekcję składającą się z replik kolekcjonerskich wspomnianych znaczków pocztowych wybitych w czystym srebrze Ag 999/1000. Kolekcję Najcenniejsze znaczki świata otwiera ikona światowej filatelistyki, Błękitny Mauritius z 1847 roku. Wszystkie repliki zostały wykonane z uwzględnieniem najdrobniejszych detali, oryginalnych proporcji oraz motywów filatelistycznych. Taka kolekcja będzie na pewno ciekawym wyróżnikiem w zbiorach każdego kolekcjonera. 

www.skarbnicanarodowa.pl/emisje-historyczne/blekitny-mauritius

 

 

 

Komentarze (0)
32 drużyny w srebrze
 Oceń wpis
   

Już 13 lipca na stadionie Maracana dwie reprezentacje wyłonione w eliminacjach rozpoczną sportową walkę o mundialowe złoto. Zwycięzca może być tylko jeden, ale samo uczestnictwo w rozgrywkach to już duże osiągnięcie. Cennym elementem każdej prywatnej kolekcji numizmatycznej może stać się seria 32 srebrnych medali, poświęconych państwom uczestniczącym w finałowych rozgrywkach.

Polscy kolekcjonerzy mają szansę na zdobycie unikalnej kolekcji 32 srebrnych medali, wybitej w liczbie 20 tysięcy egzemplarzy na całym świecie. Każdy 30-milimetrowy numizmat poświęcony jest jednej drużynie, uczestniczącej w rozgrywkach finałowych.

Każdy z numizmatów to osobna historia, przedstawiająca kulturę i symbolikę kraju biorącego udział w rozgrywkach. Na rewersie amerykańskiego medalu naturalnie widnieje Statua Wolności, a holenderski numizmat prezentuje wiatrak. Ciekawą wizualizację ukazuje medal dedykowany reprezentacji Meksyku, przedstawiający piłkę ubraną w sombrero.

Medal poświęcony gospodarzom prezentuje Pomnik Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro na tle piłki, z dumnie brzmiącym napisem ORDEM E PROGRESSO, czyli PORZĄDEK I POSTĘP.

Niestety w kolekcji 32 medali zabrakło reprezentacji Polski. Mam nadzieję, że do najbliższych, XXI Mistrzostw Świata uda nam się wypracować dobrą formę, która zapewni nie tylko uczestnictwo, ale również satysfakcjonujące wyniki podczas rozgrywek w Rosji. Ciekawe, jak wyglądałby medal poświęcony naszej reprezentacji

 

 

Komentarze (0)
Mundialowa gratka dla kolekcjonerów
 Oceń wpis
   

 Skarbnica Narodowa jest zawsze blisko największych wydarzeń sportowych. Nie mogliśmy przejść obojętnie obok Mistrzostw Świata w piłce nożnej! W mundialowym programie znajdują się numizmaty o wysokiej wartości kolekcjonerskiej, potwierdzonej certyfikatem autentyczności FIFA, w tym oficjalny zestaw brazylijski XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2014.

W ramach oficjalnej kolekcji FIFA Gospodarz Mistrzostw powstały cztery numizmaty, w tym dwie srebrne monety, każda o nominale 5 reali brazylijskich. Awers pierwszej z nich prezentuje maskotkę tegorocznego mundialu Fuleco. Inspiracją do stworzenia postaci Fuleco był pancernik kulowaty gatunek zagrożony, występujący tylko w Brazylii. Kiedy odczuwa zagrożenie, zwija się w kulkę i przypomina piłkę. 

Na drugiej monecie został zwizualizowany stadion Maracan w Rio de Janeiro, na którym odbędzie się ostatni mecz tegorocznych mistrzostw świata. Na rewersie przedstawiono każde z 12 brazylijskich miast, w których rozgrywane są mundialowe mecze. Każdą z monet wykonano z wysokiej jakości srebra o próbie 925. Warto dodać, że oba numizmaty zostały wyprodukowane w edycji limitowanej, do światowej sprzedaży trafiło zaledwie 20 tysięcy sztuk.

  

Wisienką na torcie kolekcji FIFA jest złota moneta o nominale 10 reali brazylijskich. Na awersie zostało zaprezentowane trofeum mistrzostw Puchar Świata, który już 13 lipca trafi do rąk zwycięskiej drużyny.  Z drugiej strony monety zwizualizowano piłkę w siatce symbolizującą gol - jeden cel, który łączy reprezentacje wszystkich krajów. Kunsztowne wykonanie monety z wysokiej jakości złota o próbie 900, podnosi jej wartość na rynku kolekcjonerskim, zwłaszcza że emisja zamknęła się w liczbie 5 tysięcy sztuk.

  

W zestawie Gospodarz Mistrzostw, dystrybuowanym przez Skarbnicę Narodową, znalazł się także pamiątkowy srebrny medal z platerowanym 24-karatowym złotem wizerunkiem Pucharu Świata. 

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |